W wielu wywiadach słyszeliśmy od Ciebie, że ostatnie 15 lat oznaczało dla Ciebie wiele rezygnacji. Czy przed zawodami zastanawiasz się, jak dużo poświęciłeś, aby wystartować?

Nie, przed zawodami zawsze myślę o wcześniej zaplanowanych rozwiązaniach taktycznych. Skupiam się na tym. Wykluczam wszystkie inne myśli. Jak tylko dobiegam do mety i zamykam to złotym medalem, to wszystko przewija mi się przed oczyma, to, co poświęciłem i fakt, że — tak, warto było!

Wielokrotnie mówiłeś, że z powodu sportu zawodowego Twoje życie prywatne zostało zepchnięte na dalszy plan. Czy ten złoty medal olimpijski dał ci impuls, że oto nadszedł czas, aby to zmienić?

Tak, zaplanowałam to tak, że jeśli zrealizuję swoje marzenie (którym był złoty medal olimpijski), to spokojnie będę się mógł otworzyć na życie towarzyskie i prywatne. Nadszedł czas, abym wybudował i ukształtował swoje życie w cywilu, studia, a także życie prywatne.

Od września rozpoczniesz studia na Uniwersytecie Istvána Széchenyiego w Győr. Jakie masz w związku z tym odczucia — niecierpliwie czekasz na to, czy może nie masz pewności, że na pewno będzie to dobra decyzja, aby iść na studia?

Oczywiście jestem trochę się denerwuję tym, czy podjąłem właściwą decyzję, ale myślę, że uczucia pojawią się we mnie na bieżąco, wszystko się ułoży i będzie dobrze, tak jak będzie. Zamierzam rozpocząć kierunek korespondencyjny i teraz czuję, że w ten sposób nie będzie to dla mnie dużym obciążeniem.

Czy w ciągu najbliższych 4 lat planujesz inaczej przygotować się do kolejnych igrzysk, czy nie chcecie z Mamą zmieniać „sprawdzonego przepisu”?

Myślę, że zawsze należy się poprawiać, są możliwości przebicia się, nowe rzeczy, które będziemy mogli włączyć do moich przygotowań. Ale mam też przed oczami stare mądre powiedzenie: „Poruszaj się po wydeptanych ścieżkach!”

Jak produkty Flavonu przyczyniły się do Twojej kariery w sporcie zawodowym?

Od lat włączam do swojej diety dżemy Flavonu, szczególnie jeden z moich ulubionych, którego nigdy bym nie przepuścił Flavon Max +. Duża zawartość czerwonych jagód pomaga mi w naturalnej krwiogenezie i w utrzymuaniu normalnego poziomu żelaza. W rezultacie moja sprawność fizyczna i wydajność umysłowa są zrównoważone dobre.

W swojej karierze zawodowego sportowca zawsze starałam się, aby suplementy diety, które spożywam, zawierały jak najmniej nośników, barwników i konserwantów. Bardzo sympatyczne jest dla mnie, że dżemy Flavonu spełniają te kryteria i dlatego śmiało je spożywam niemal nieprzerwanie od lat.

Jeśli miałabym podkreślić któryś z najważniejszych efektów produktów Flavonu, to byłoby to pozytywne fizjologiczne działanie flawonoidów. W moim przypadku, jako zawodowego sportowca, podczas ciężkich i bardzo intensywnych treningów uwalniane są duże ilości wolnych rodników, w organizmie powstają stany zapalne, które związki flawonoidowe mogą oczywiście zredukować — a wszystko to oczywiście w sposób naturalny — co pomaga skrócić czas regeneracji pomiędzy moimi treningami. Oprócz produktu Flavon Max + spożywam również Green + (zwykle po głównych posiłkach), aby uzupełnić nieodpowiednią jakość i ilość spożywanych warzyw. Bardzo rzadko choruję, a nigdy na poważnie, bo dżemy Flavonu i ich kombinacje pomagają skutecznie funkcjonować również mojemu układowi odpornościowemu.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *